Aktualności:

Mumio: cud natury Eliksir życia królów

Książka do kupienia w dobrych księgarniach, na allegro oraz w sklepie Instytutu Energomedica.

Ze wstępu

Mumio to dawna, ale po dziś dzień skrywająca niemało tajemnic substancja pochodzenia naturalnego, od niepamiętnych czasów stosowana w leczeniu różnych schorzeń i przeżywająca swój renesans w naszych czasach, szczególnie w krajach środkowego i południowego Wschodu (centralna i środkowa Azja oraz obszar Małej Azji), a także w arabskich krajach Afryki.

O mumio istnieje wiele legend, przypisuje się mu wiele cudownych własności, być może nie zawsze uzasadnionych. Czy istnieje „tajemnica” mumio? Istnieje! Czy posiada ten preparat szczególne własności lecznicze? Posiada! Na przestrzeni tysiącleci mumio pobudza wyobraźnię narodów.

Farmakologicznie aktywne substancje pochodzenia naturalnego posiadają większe podobieństwo do organicznych niż substancje syntetyczne, ponieważ człowiek i jego przodkowie na przestrzeni milionów lat ewolucji wypróbowali na sobie, w mniejszym bądź większym stopniu, działanie owych substancji naturalnych. W wyniku owego współdziałania, na skutek biologicznej niezgodności, ta lub inna substancja była odrzucana. Mumio natomiast wytrzymało próbę czasu. Oznacza to, że jest to rzeczywiście pożyteczna substancja, mogąca przynieść człowiekowi uzdrowienie z wielu chorób.

W ostatnich latach uczeni z różnych krajów poświęcili wiele uwagi badaniu mumio, jego oddziaływaniu na rozliczne procesy patologiczne. Obecność w mumio kwasów organicznych, związków huminowych, dużej ilości mikroelementów i wielu innych substancji zbilansowanych w swoim fizjologicznym działaniu na organizm człowieka pozwala sądzić, że wyniki otrzymane przez naukowców w trakcie eksperymentów mogą znaleźć szerokie zastosowanie w praktyce leczenia schorzeń systemu kostno-szkieletowego, przewodu pokarmowego, kontuzji, urazów, a przede wszystkim w regeneracji organizmu jako takiego, oczywiście po potwierdzeniu skuteczności i bezpieczeństwa stosowania przez organa farmakologiczne odpowiednich krajów.

Jeśli jednak w kwestii zaleceń stosowania mumio istnieje już pewna jasność, to w kwestii jego pochodzenia napotykamy jeszcze wiele „białych plam”. Niniejsza praca stanowi skromny wkład w rozwiązanie tajemnicy mumio i, jak mam nadzieję, pomoże biologom, medykom oraz farmakologom inaczej spojrzeć na niektóre kwestie jego pochodzenia, uzyskiwania i zastosowania.

Książka przeznaczona jest dla specjalistów, ale przystępny wykład w niej zawarty pozwoli szerokiemu kręgowi czytelników zapoznać się z jej treścią. Opracowanie to nie powstałoby, gdyby nie pomoc Zenona Lasoty, dzięki któremu możemy korzystać z dobrodziejstw mumio, oraz prof. farmakologii A.A. Ałtymyszewa z Kirgizji.

W oparciu o własny materiał doświadczalny tego ostatniego mogłem napisać tę książkę.

Z rozdziału II – Regeneracja

Życie nie jest możliwe bez efektywnie działających mechanizmów regeneracji. Naprawa uszkodzeń, bądź wymiana uszkodzonych elementów, jest procesem naturalnym, zachodzącym podczas całego naszego życia, a równowaga pomiędzy śmiercią komórek i regeneracją jest podstawowym warunkiem prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Regeneracja dotyczy zarówno naprawy DNA, recyrkulacji receptorów na powierzchni komórki, jak i naprawy lub degradacji (przez proteasomy) oraz produkcji białek cytoplazmatycznych. Regeneracja tkanek obejmuje wymianę uszkodzonych komórek oraz substancji międzykomórkowej z zachowaniem ich architektury i funkcji.

Regeneracja jest procesem zachodzącym na różnych poziomach:
1. na poziomie molekularnym:
• reperacja DNA,
• recyrkulacja receptorów,
• degradacja i produkcja białek cytoplazmatycznych
(proteasomy),

2. na poziomie komórkowym:
• odtworzenie komórki po uszkodzeniu jej części (regeneracja komórki nerwowej po uszkodzeniu aksonu),

3. na poziomie tkankowym:
• odróżnicowanie i proliferacja komórek somatycznych.

W przypadku uszkodzeń przewyższających możliwości regeneracji danej tkanki reperacja odbywa się poprzez wytworzenie tkanki łącznej wypełniającej powstałe uszkodzenie. Wytworzenie tkanki łącznej umożliwia zachowanie integralności uszkodzonej tkanki lub organu, proces ten nie prowadzi jednak do przywrócenia poprzedniej funkcjonalności i struktury reperowanej tkanki. Czynnikami sprzyjającym bliznowaceniu są zjawisko zapalne oraz duży ubytek tkanek.

W rezultacie bliznowacenia powstaje prawie bezkomórkowa, zawierająca duże ilości kolagenu, uboga w naczynia tkanka. Powstanie tkanki bliznowatej jest procesem zwykle nieodwracalnym i na trwale upośledzającym funkcje uszkodzonego organu. Bliznowacenie jest więc procesem niekorzystnym.

Główną rolę w procesach regeneracji odgrywa komórka macierzysta. Mianem komórki macierzystej określa się komórkę posiadającą zdolność do samoodnawiania oraz różnicowania się w komórki potomne. Definicja ta jest jednak zbyt uproszczona.

Wyróżniamy bowiem wiele rodzajów komórek macierzystych, różniących się pomiędzy sobą potencjałem proliferacyjnym oraz zdolnością do różnicowania. W rzeczywistości komórki macierzyste są bardzo różnorodne i trudno je jednoznacznie opisać jedną wspólną definicją.

Pula komórek macierzystych utrzymuje w równowadze liczbę komórek somatycznych w organizmie, a tym samym jest odpowiedzialna za odnawianie zużywających się z czasem komórek somatycznych oraz za regenerację narządów i tkanek. Z tego powodu komórkom macierzystym poświęca się coraz więcej uwagi i uważa się, że technologie prowadzące do optymalizacji ich klinicznego wykorzystania staną się kluczem do długowieczności w rozwijającej się jako nowa dyscyplina kliniczna medycynie regeneracyjnej.

Założeniem medycyny regeneracyjnej jest wykorzystanie komórek macierzystych w terapii uszkodzonych narządów i tkanek. Najbardziej charakterystyczną cechą komórki macierzystej jest jej zdolność do samoodnawiania oraz różnicowania się w coraz to bardziej ukierunkowane narządowo komórki potomne. Stąd też w przedziale komórek macierzystych istnieje duży stopień hierarchizacji i zróżnicowania od tych najbardziej prymitywnych rozwojowo do bardziej ukierunkowanych tkankowo/narządowo.

Dorosły ssak rozwija się z najwcześniejszej komórki macierzystej, jaką jest zapłodniona komórka jajowa (zygota). Zygota jest komórką macierzystą totipotencjalną (KMT), czyli taką, która zgodnie z definicją daje początek zarówno komórkom łożyska jak i zarodka.

Zygota, jako KMT, może więc dać początek nowemu osobnikowi po implantacji w macicy. KMT na pierwszych etapach rozwoju embrionalnego różnicuje się natychmiast w komórki macierzyste pluripotencjalne (PKM), które występują m.in. w stadium moruli (stadium zarodka składające się z ~ 30 komórek pluripotencjalnych) oraz następnie w węźle zarodkowym blastocysty (blastocysta składa się już z 250 komórek pluripotencjalnych). PKM nie mogą odtworzyć łożyska, ale dają początek komórkom wszystkich trzech listków zarodkowych (ektodermy, mezodermy i endodermy) i mogą różnicować się w tzw. ukierunkowane tkankowo komórki macierzyste (UTKM), ze względu na ograniczoną już możliwość różnicowania tylko do jednego rodzaju tkanki, zwane też są komórkami macierzystymi monopotencjalnymi.

Obliczono, że podczas rozwoju embrionalnego z zapłodnionej zygoty (KMT), po około 4-7 podziałach, powstaje łącznie ~ 10×1015 komórek należących do dwustu różnych rodzajów komórek tworzących tkanki i organy ciała człowieka. Komórki macierzyste „pracują” ciężko przez całe życie osobnicze i w wyniku ich zsynchronizowanych procesów samoodnawiania i różnicowania rozwija się i funkcjonuje przez wiele lat dorosły, ciągle regenerujący się organizm.

Wiadomo bowiem, że nabłonek jelitowy wymienia się co 48 godzin, naskórek co 14 dni, granulocyty co tydzień, a erytrocyty mają okres półtrwania 100-150 dni. W innych narządach i tkankach wymiana zużywanych komórek jest wolniejsza, niemniej istnieją dzisiaj dowody, że nawet takie narządy jak serce czy mózg wykazują powolną odnowę biologiczną. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby pojedyncza komórka w narządzie mogła żyć przez 80 lat.

Biorąc pod uwagę ogromny potencjał komórek macierzystych oraz uwzględniając, jak ważną rolę odgrywają one w codziennej regeneracji szeregu tkanek (m.in. tkanki krwiotwórczej, naskórka czy nabłonka jelitowego), nie powinno dziwić, że komórki te stały się przedmiotem żywego zainteresowania klinicystów. Słusznie upatruje się w nich klucz do poprawienia jakości oraz przedłużenia życia ludzkiego.

W tym miejscu należy postawić pytanie: „Jak do tego ma się mumio?”. Jak już się dowiedzieliśmy z poprzednich rozdziałów, mumio to po grecku „zachowujący ciało”. Aby komórki mogły się odnawiać, potrzebują trzech rzeczy, a mianowicie:
• pożywienia,
• wody,
• energii.

Pożywienie dla komórek naszego ciała może być różne. Inne zapotrzebowanie będą miały komórki skóry czy jelit, a jeszcze inne serca czy układu nerwowego. Nauka nie jest w stanie powiedzieć, czego dokładnie te komórki potrzebują, ale natura już tak. W mumio mamy niespotykaną gdzie indziej ilość składników biologicznych, dzięki czemu istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że dostarczy ono każdej z komórek to, czego ona potrzebuje. Na przykład, komórki wątroby m.in. potrzebują aminokwasów, cynku, wapnia i selenu, jelit – cynku i kwasów organicznych, gruczoły dokrewne – selenu, jodu, złota, układ nerwowy – witamin z grupy B i magnezu. Na przestrzeni wielu wieków obserwowano, że mumio doskonale odżywia i regeneruje ciało (zachowuje je). Żaden inny preparat na świecie nie ma tak długiej historii zastosowań w terapii. Można powiedzieć, że mumio to doskonałe pożywienie dla komórek, umożliwiające ich regenerację. Jeżeli obok mumio dostarczymy odpowiednią wodę oraz poprawimy krążenie krwi (dopływ energii), to jest olbrzymia szansa na wyzdrowienie.

[…]

Książka do kupienia w dobrych księgarniach, na allegro oraz w sklepie Instytutu Energomedica.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Pozostałe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.